Relacja z "Rozmów o biznesie" na temat mecenatu kultury i sztuki, 25.10.2016 r.

Dzięki uprzejmości Miejskiego Centrum Kultury 23. "Rozmowy o biznesie" odbyły się w urokliwej scenerii Pałacu w Ostromecku. Miejsce sprzyjało tematyce spotkania dotyczącej mecenatu kultury i sztuki, bowiem organizowane są tu na co dzień ciekawe wydarzenia artystyczne. Temat przewodni skłonił do refleksji na temat wartości, jakimi kierujemy się w życiu i w biznesie. Dyskusję uświetniły dwa koncerty: fortepianowy w wykonaniu Jacka Szczepańskiego, absolwenta Akademii Muzycznej w Bydgoszczy oraz smyczkowy zagrany przez Blue String Quartet. Gośćmi specjalnymi były przedsiębiorcze kobiety - Jadwiga Mojzesowicz- Bilewska, współwłaścicielka Qartis SA oraz dr Maria Lorentowicz- Zagalak, współwłaścicielka Kliniki Stomatologicznej ZAGALAK- które jako mecenas i ambasador związane są z Międzynarodowym Konkursem Pianistycznym im. Paderewskiego.

Co je przekonało, by wesprzeć jeden z najważniejszych konkursów pianistycznych na świecie i poświecić swój czas i energię na promowanie sztuki? Swoją motywację wyjaśniły następująco:

Jadwiga Mojzesowicz-Bilewska: Nasza firma wybrała promocję poprzez marketing wartości. Spójrzmy na muzykę. Przecież jest niesamowitą wartością. Pobudza emocje, daje trwałe doznania. Region kujawsko-pomorski ma duże osiągnięcia w tej dziedzinie. Niestety nie potrafimy tego wyeksponować. Warto, aby biznes włączył się w budowanie tej wspólnej marki. Bo ona nas wyróżnia w skali kraju i świata. Zauważmy ilu wspaniałych twórców wywodzi się z tego regionu. Czy osiągnęli by ten sukces bez lokalnego wsparcia? Pewnie nie. Warto więc wspierać kulturę. Naszym globalnym klientom to imponuje. Podtrzymujemy naszą relację właśnie poprzez wspólną wartość związaną z muzyką. I długofalowo to procentuje.
dr Maria Lorentowicz- Zagalak: Kultura zawsze była ważna w moim życiu. Moje korzenie rodzinne to biznes połączony z działalnością artystyczną. Ja również chciałam być artystką. Działałam nawet w teatrze amatorskim. To jednak bardzo niepewna droga życiowa. Dlatego finalnie zostałam lekarzem stomatologiem. Ale z kulturą mam cały czas kontakt. Do tego staram się wspierać wydarzenia kulturalne. Dlaczego? Bo nie wszystko w życiu powinniśmy robić dla siebie. Trzeba widzieć wyższy cel, zauważać drugiego człowieka. To, że mój biznes dobrze prosperuje, daje mi możliwość dzielenia się swoim zyskiem. Prowadzę mały biznes. Ale również mały przedsiębiorca, obok dużych firm, może wspierać rozwój kultury, jeśli tylko chce. Bo ma potrzebę serca, przejawia lokalny patriotyzm lub po prostu widzi w tym przesłanki biznesowe.

 

Z kolejnego spotkania z cyklu "Rozmowy o biznesie" wynika ważna konkluzja. Kultura daje prawdziwą wartość w biznesie. Dzięki niej również lepiej wychowujemy nasze dzieci. Inwestycja w kulturę to inwestycja wielopokoleniowa. Tu zysk widoczny jest często dopiero po paru dekadach. Nazwiska i miejsca związane z kulturą stają się markami. W biznesie dużo mówimy o relacjach partnerskich. One mogą się wyrażać również poprzez mecenat kultury. Ważny jest również marketingowy aspekt mecenatu wpływajacy na rozwój biznesu.

Dzięki spotkaniu dowiedzieliśmy się, że wielu przedsiębiorców wspiera kulturę i sztukę. Bydgoski biznes przyczynił się m.in. do rozwoju takiego talentu, jak np. Rafał Blechacz. Gratulujemy i namawiamy do podobnej postawy wobec innych artystów, bo oni także są lub będą wizytówką  regionu kujawsko-pomorskiego.

 

Galeria zdjęć

Serwis www jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
projekt i realizacja: MPMedia